5 sposobów na szybkie zmiany

Zgraliście się na biegu, ale wciąż wejścia do wody zajmują Wam dużo cennych sekund?Osiągnęliście synchronizację na pływaniu, ale po wyjściu z wody nie możecie od razu ruszyć na bieg? My też ciągle doskonalimy nasze zmiany, bo wiemy ile korzyści przynoszą kiedy są płynne i sprawne. Mogą zadecydować o pozycji na mecie, o komforcie pływania, a także pomagają uniknąć wpadek np. płynięcia w rozpiętej piance czy bez okularków. Korzystając z własnych doświadczeń spisaliśmy pięć naszych sposobów na szybsze zmiany. Częstujcie się! Mamy nadzieję, że się Wam przydadzą.

#1 Róbcie wszystko w ruchu
Kibicując sobie wzajemnie na Hvarze zaobserwowaliśmy, że masa zespołów wchodzi do wody po kolana i dopiero wtedy zaczyna procedurę wejścia do wody, dopiero wtedy zapinając pianki. Tym samym tracą dużo czasu, który można zaoszczędzić przygotowując się do wejścia do wody jeszcze biegnąc. W ustaleniu kiedy najlepiej rozpocząć procedurę pomaga znajomość dystansu odcinka (najlepiej poznać trasę jeszcze przed startem :)) i kontrola przebytych kilometrów na zegarku.

Synchronizacja 100% – Hvar 2019, Sprint

#2 Check lista
Sprawdza się, gdy jedna z osób przed każdym wejściem do wody werbalnie odlicza w przykładowej kolejności: pianka, linka, czepek, okularki, łapki, bojka. Taki reżim obu członkom zespołu pomaga zweryfikować czy są przygotowani do wejścia do wody. Polecamy podczas treningów odkryć swoją kolejność i swój zakres checklisty a także ustalić, komu będzie najwygodniej przejąć rolę cerbera.

#3 Wiemy dokąd zmierzamy
Przed wejściem do wody
polecamy potwierdzić sobie azymut, na który płyniecie. Jeśli prowadzący zboczy trochę z trasy, drugi pływak ma szansę skorygować kierunek płynięcia.
Po wyjściu z wody polecamy sprawdzić długość odcinka biegowego i ustalić czy warto się rozpinać (pianki i linka). Warto również zaplanować picie, jedzenie i kontrolować dystans odcinka, aby odpowiednio wcześniej rozpocząć procedurę wejścia na kolejny odcinek pływacki.

#4 Uważni
W zespole siła, według nas największa gdy członkowie zespołu są na siebie wzajemnie uważni. Właśnie w trakcie zmian, gdy zmienia się dyscyplinę, zmienia się ukształtowanie terenu, jest ślisko na skałach albo pada deszcz i nie widać dna, zaobserwowaliśmy jak wówczas mega istotne jest obserwowanie siebie wzajemnie, komunikowanie np. gotowości do skoku do wody czy poziomu zmęczenia. Czasem tworzy się „korek” przy wejściu lub wyjściu z wody i wówczas warto skoncentrować się nie tylko na sobie.

#5 Trening czyni mistrza
Jeśli tylko się da, to przećwiczcie zmiany ląd-woda i woda-ląd jak największą liczbę razy w różnych miejscach – w rozumieniu ukształtowania terenu. Praktykujcie przed startami, by na startach mieć spokojną głowę i czerpać z nich jak najwięcej przyjemności. Powodzenia!

Dodaj komentarz